Władysław Broniewski “Zielony wiersz”

Ja nie chcę wiele
Ciebie i zieleń,
i zeby wiatr kołysał
gałezie drzew,
i żebym wiersze pisał
o tym, że…
każdy nerw,
każda chwila samotna,
każdy ból – jakże częsty, jak częsty! –
zwiastuje odchłań,
mówi: nieszczęsny….
ja nie chcę wiele,
ale nie mniej niż wszystko
Ciebie i zieleń
i żeby listkom
akacji było wietrznie,
i żeby sercu – bezpiecznie,
i żeby kot się bawił firanką
jak umie
żeby siedzieć na jerozolimskim ganku
i nic nie rozumieć.

Pętacki wiersz
sam wiesz, że łżesz,
ale dlaczego tak boli, tak boli?
chyba już nic nie napiszę
w ogromną i groźną ciszę
schodzę powoli

ja nie chcę wiele
Ciebie i zieleń…